Jakie jest podstawowe założenie metody Johna Hadda?
Podstawa myślenia Hadda jest prosta: żeby biegać szybko na długich dystansach, musisz najpierw nauczyć się biegać wolno. Trener ten opiera całe swoje podejście na zbudowaniu solidnej bazy tlenowej, bez której organizm nie jest w stanie wykorzystać swojego potencjału. W tym treningu nie chodzi o ciągłe zwiększanie intensywności, ale zbudowanie solidnych fundamentów. Według Hadda problem wielu biegaczy polega na tym, że albo biegają za krótko, albo za szybko na łatwych trasach.
Hadd zakłada, że dobrze rozwinięta baza tlenowa sprawia, że mięśnie stają się bardziej wydajne i lepiej radzą sobie z gospodarką mleczanową. Innymi słowy: wolniej się „zakwaszają”. To przekłada się na lepsze wyniki w każdym biegu na dystansie od 5 kilometrów wzwyż. Drugim filarem jego koncepcji jest podniesienie progu mleczanowego (LT) po to, aby biegacz mógł dłużej utrzymywać wyższą intensywność biegu. Najpierw powinniśmy nauczyć organizm pracować ekonomicznie, a potem przesuwać granicę tempa.







