Długi bieg i dynamika przyspieszeń – techniczne aspekty treningu
Głównym założeniem, jakie promuje metoda Squiresa jest specyficznie skonstruowany długi bieg, który znacznie odbiega od klasycznego „rozbiegania”. Squires wyszedł z założenia, że organizm musi być hartowany poprzez wplatanie intensywnych odcinków w trakcie trwania długiej jednostki treningowej.
Podczas sesji trwającej od 25 do 32 kilometrów, zawodnik nie utrzymuje stałej prędkości, lecz wykonuje serie tak zwanych „pickups”, czyli przyspieszeń podobnych do tego, co dziś nazywamy interwałami. Zazwyczaj jest to jedna minuta lub kilka minut biegu w tempie maratońskim lub nieco szybszym, po których następuje powrót do spokojniejszego, ale wciąż żwawego rytmu. Takie tempo zmusza mięśnie do pracy przy narastającym zakwaszeniu, co jest kluczowe dla biegaczy, którzy chcą uniknąć słynnej „ściany” po trzydziestym kilometrze.







