Ognisko i rozpałka – jak bezpiecznie zapanować nad ogniem?
Wieczorne ognisko to obowiązkowy element biwakowania, jednak rozpalenie go w wilgotnych warunkach może być prawdziwym wyzwaniem. Najlepszy i najprostszy patent survivalowy to waciki kosmetyczne nasączone wazeliną, które palą się intensywnym płomieniem przez kilka minut, pozwalając na skuteczne rozpalenie ognia nawet przy użyciu mokrych gałązek.
Jeśli zabraknie Ci profesjonalnych akcesoriów, świetną rozpałką okażą się zwykłe chipsy ziemniaczane, zawarty w nich tłuszcz sprawia, że palą się one bardzo gwałtownie, dając płomieniom czas na zajęcie się grubszym drewnem. Aby mieć pewność, że rano szybko przygotujesz ciepły posiłek, warto zabezpieczyć zapas suchego drewna pod podwoziem samochodu lub w przedsionku, chroniąc go przed nocną rosą. Pamiętaj, że ogień powinien być zawsze pod kontrolą, a odizolowanie paleniska od namiotu i ściółki to podstawowa metoda na bezpieczny wypoczynek.