Jak się ubrać na safari i na co zwrócić uwagę?
Kolory mają znaczenie i to większe, niż myślisz. Dlatego najlepiej wybrać ubrania w odcieniach ziemi: beż, oliwkowy, khaki, jasny brąz, szarości. Takie barwy doskonale wtapiają się w krajobraz sawanny. Co z białym? Wygląda świetnie, ale po kilku minutach pokrywa się pyłem. Czarny i granatowy? Lepiej unikaj, ponieważ to ulubione barwy much tse-tse, które, uwierz, potrafią uprzykrzyć dzień na safari w Tanzanii czy w Kenii.
Pamiętaj również, że nawet jednodniowe safari to nie wybieg mody i warto się do niego odpowiednio przygotować. Spędzisz wiele godzin w jeepie, będziesz wchodzić, wychodzić, robić zdjęcia w różnych pozycjach, czasem też trochę pochodzisz po krzakach. Ubrania powinny być przewiewne, wygodne i nie krępować ruchów. Długie rękawy i nogawki to nie żaden wymysł. To właśnie one chronią skórę przed słońcem, ukąszeniami i zadrapaniami od kolczastych roślin.
A co z materiałem? Liczy się bardziej, niż metka. Bawełna wydaje się naturalnym wyborem, ale w afrykańskim klimacie bywa zdradliwa, gdyż chłonie pot i długo schnie. O wiele lepsze będą tkaniny szybkoschnące, techniczne, które „oddychają” razem z Tobą i łatwo się piorą.
I jeszcze jedno: afrykańskie słońce potrafi przypalić nawet przez cienką koszulkę. Jeśli masz ubrania z filtrem UV, to nie zastanawiaj się i pakuj je od razu. Koszulka z filtrem i daszkiem to must-have na taką podróż.