Na dobrą sprawę jest to temat rzeka – dużo zależy od przejrzystości wody, pory roku, temperatury wody i innych czynników. Nie ma jednego sprawdzonego sposobu. Dobrze samemu znaleźć receptę na połów ryb w swoim łowisku.
Jeśli chodzi o zanęty, to metoda feeder daje pewną dowolność – możesz stosować zarówno standardowe zanęty sypkie, jak i pellety zanętowe. W przypadku klasycznych do wyboru masz całą gamę specjalnych tak zwanych method-mixów w różnych opcjach smakowych, jak również nic nie stoi na przeszkodzie, aby zastosować klasyczną zanętę do feedera – ważne, aby była wystarczająco klejąca i dobrze trzymała się podajnika. Zaletą zanęty jest jej szybka praca w wodzie, wadą – krótkotrwałe działanie.
Drugą opcją są pellety zanętowe. Występują one oczywiście w wielu smakach i w różnych rozmiarach, od 1 mm do nawet 30 mm. Do metody sprawdzają się te w przedziale 2-4 mm. Pellet pracuje w wodzie wolniej od zanęty, jednak jego działanie wabiące jest zdecydowanie dłuższe.
W przypadku przynęt do metody masz jeszcze szerszy wybór. Z powodzeniem na włos możesz zastosować starą dobrą kukurydzę, w niektórych przypadkach dobre efekty będzie również dawać założony bezpośrednio na haczyk biały robak (parzony lub mrożony – przynęta w podajniku nie powinna się ruszać).
Istnieje oczywiście cała gama przynęt przeznaczonych specjalnie do łowienia feederem – kuleczki, dumbellsy czy pellety. Każde z nich występują w wielu smakach, a kulki oraz dumbellsy dodatkowo w wersjach o zróżnicowanej wyporności – możesz wybierać między przynętami pływającymi (pop-up), tonącymi (sinking) lub neutralnymi (wafters).