Pływanie bez zatykania nosa – na czym polega problem?
Dla wielu osób woda wdzierająca się do nosa podczas pływania to przeszkoda, która utrudnia wizyty na basenie. Można oczywiście pływać w niektórych pozycjach i zatykać nos jedną ręką. Jednak takie działanie mocno ogranicza możliwości ruchowe – uniemożliwia poprawny kraul, zaburza nawroty i sprawia, że tracisz jedną rękę, która mogłaby pracować w wodzie. Pływanie bez zatykania nosa opiera się w głównej mierze na prostej fizyce oraz zrozumieniu, jak działa ciśnienie.
Kiedy Twoja głowa znajduje się pod wodą, w drogach oddechowych znajduje się powietrze, które naturalnie tworzy barierę dla cieczy. Problem pojawia się w momencie, gdy z powodu stresu zaczniesz gwałtownie wciągać powietrze lub całkowicie rozluźnisz mięśnie podniebienia miękkiego. Wtedy woda wlewa się do wnętrza, powodując pieczenie i dyskomfort. Aby temu zapobiec, musisz kontrolować ciśnienie powietrza w nosie.







