Miernik rowerowy zamontowany na kierownicy

Jak zmierzyć i czym jest moc na rowerze? Sposoby na rowerowy pomiar mocy

Pomiar mocy to przydatny parametr dla traktujących kolarstwo na poważnie. Robi się to za pomocą czujnika mocy. Sprawdź, jak zmierzyć moc na rowerze!

Czujniki mocy są coraz częściej używane nie tylko przez zawodowców, ale też amatorów. Czym jest pomiar mocy? Jak dokładnie działa pomiar mocy? Ile watów na rowerze jest w stanie wygenerować statystyczny rowerzysta, a ile zawodowiec? Odpowiedzi na te wszystkie pytania znajdziesz w poniższym artykule.

Najważniejsze informacje z artykułu

• Moc określa tempo przekazywania energii do napędu roweru. Wyraża się ją w watach, a 1 W odpowiada 1 dżulowi energii przekazywanego w ciągu sekundy.

• Amatorzy podczas spokojnej jazdy utrzymują zwykle 100-200 W, silniejsi pasjonaci około 200-300 W, a zawodowcy przy większym wysiłku około 400-450 W. Sprinterzy chwilowo osiągają 1500-2000 W.

• Wyniki najlepiej oceniać w przeliczeniu na kilogram masy ciała i porównywać z własnymi wcześniejszymi osiągnięciami.

• Miernik wykorzystuje tensometry do określenia momentu obrotowego i łączy wynik z prędkością obracania korby. Czujnik może znajdować się w pedale, korbie, jej pająku lub piaście.

• Przed jazdą połącz miernik z urządzeniem za pomocą ANT+ albo Bluetooth oraz wykonaj zalecane zerowanie lub kalibrację.

• Dla większości amatorów wystarczy pomiar jednostronny. Model dwustronny mierzy obie nogi i pozwala na analizę ich balansu.

• Moc zwiększają spokojne przejazdy, interwały, trening blisko FTP, ćwiczenia siłowe i stopniowe podnoszenie obciążeń.

Czym jest moc na rowerze i co w kolarstwie oznaczają waty?

Na początek warto wyjaśnić podstawy. Moc na rowerze określa, jak szybko wykonujesz pracę potrzebną do napędzania jednośladu. Wyraża się ją w watach (W), gdzie jeden wat odpowiada jednemu dżulowi energii przekazanemu w ciągu sekundy. Dla przykładu, jeżeli miernik mocy roweru wskazuje 200 W, oznacza to, że właśnie w takim tempie dostarczasz energię do napędu. Zasada jest prosta: im większa moc, tym intensywniej pracujesz. Choć nie zawsze przekłada się to na prędkość.

Wytwarzana moc zależy zarówno od siły, z jaką naciskasz na pedały, jak i od tempa obracania korb. Oznacza to, że ten sam wynik możesz osiągnąć, pedałując wolniej i mocniej albo szybciej, ale z mniejszym naciskiem. Należy również wyraźnie oddzielić waty od prędkości. Na stromym podjeździe 250 W może oznaczać jazdę kilkanaście kilometrów na godzinę, a podczas jazdy z górki możesz rozpędzić się bez pedałowania, generując przy tym 0 W.

Osoba w odzieży rowerowej jadąca rowerem z gpsem

Jak zmierzyć waty miernikiem mocy?

Czujnik mocy wykorzystuje tensometry, które rejestrują niewielkie odkształcenia elementu napędu powstające podczas pedałowania. Na tej podstawie urządzenie określa moment obrotowy, a następnie łączy go z prędkością obracania korby. Otrzymany wynik, wyrażony w watach, pokazuje, z jaką mocą napędzasz rower. W zależności od konstrukcji czujnik może znajdować się między innymi w pedale, ramionach korby, jej pająku lub piaście.

Aby rozpocząć pomiar, zamontuj miernik zgodnie z instrukcją producenta, „wybudź” go ruchem korby i połącz z licznikiem, zegarkiem lub aplikacją przez ANT+ albo Bluetooth. Zanim jednak ruszysz w drogę, wykonaj zalecane zerowanie lub kalibrację, nie naciskając w tym czasie na pedały. Podczas treningu możesz obserwować moc chwilową, jednak jej wskazania mocno się wahają. Czytelniejszy obraz wysiłku zwykle daje średnia moc z ostatnich kilku sekund.

Jaki pomiar mocy do roweru wybrać?

Wybór miernika zacznij od sprawdzenia jego kompatybilności z rowerem. Czujnik może znajdować się w pedałach, ramieniu lub osi korby, a także w jej pająku. Pomiar mocy w pedałach z łatwością przełożysz między kilkoma jednośladami, natomiast miernik w korbie jest dyskretny i często tańszy. Musi jednak pasować do konkretnego napędu. Modele umieszczone w pająku mierzą całkowitą moc obu nóg, ale ich montaż bywa bardziej wymagający.

Dla większości amatorów wystarczający będzie pomiar jednostronny. Rejestruje on pracę jednej nogi i na jej podstawie szacuje łączną moc. Jeżeli zależy Ci na sprzęcie, który mierzy moc obu nóg, analizie ich balansu lub powrocie do planu treningowego po kontuzji, rozważ droższy miernik dwustronny. Zanim zdecydujesz się na zakup konkretnego modelu, sprawdź także dokładność urządzenia, czas pracy baterii, odporność na wodę i sposób łączności z komputerem rowerowym lub zegarkiem.

Mężczyzna w kasku jadący rowerem po lesie

Jaką moc ma człowiek na rowerze?

Co oczywiste, nie ma jednej wartości, która określałaby moc człowieka na rowerze. Wynik zależy od takich czynników jak:

• stopień wytrenowania,

• masa ciała,

• płeć,

• wiek,

• czas trwania wysiłku.

Jeśli zastanawiasz się, ile wat na rowerze to dużo, pamiętaj, że 500 W osiągnięte w kilkusekundowym sprincie oznacza coś zupełnie innego niż 250 W utrzymywane przez godzinę. Biorąc to pod uwagę, swoje możliwości najlepiej oceniaj w przeliczeniu na kilogram masy ciała oraz porównuj je z własnymi wcześniejszymi wynikami.

Dla lepszej orientacji można jednak przyjąć, że:

100–200 W – tyle średnio utrzymują amatorzy podczas spokojnej jazdy,

200–300 W – tyle na treningach generują silniejsi pasjonaci,

400–450 W – tyle średnio przez długi czas przy większym wysiłku potrafią utrzymać zawodowcy,

1500–2000 W – tyle chwilowo generują zawodowi sprinterzy w momentach szczytowych (np. podczas finiszu).

Dlaczego warto stosować pomiar mocy w rowerze?

Prędkość zależy od wielu czynników: wiatru, nachylenia trasy czy nawierzchni. Z tego powodu nie zawsze dobrze oddaje intensywność jazdy. Pomiar mocy zastępuje domysły konkretnymi danymi i pokazuje, ile pracy rzeczywiście wykonujesz. Dlaczego warto zwracać uwagę na ten parametr?

1. Kontrolujesz intensywność treningu. Możesz trzymać się wyznaczonej strefy i unikać zbyt lekkiej lub zbyt ciężkiej jazdy.

2. Precyzyjnie wykonujesz interwały. Miernik reaguje na zmianę wysiłku natychmiast, podczas gdy tętno wzrasta z pewnym opóźnieniem.

3. Rozsądniej rozkładasz siły. Wskazania pomagają utrzymać równe tempo na podjazdach, długich trasach i podczas zawodów.

4. Łatwiej oceniasz postępy. Możesz sprawdzić, czy z czasem utrzymujesz więcej watów albo generujesz tę samą moc przy niższym tętnie.

5. Poznajesz swoje możliwości. Analiza danych pokazuje, czy lepiej radzisz sobie w sprintach, na podjazdach czy podczas długotrwałego wysiłku.

Jak zwiększyć moc na rowerze?

Wbrew pozorom rowerzysta nie powinien pracować nad zwiększeniem mocy generowanej w watach poprzez pokonywanie każdego treningu na najwyższych obrotach. Znacznie mądrzejszym podejściem jest połączenie różnych bodźców z rozsądną regeneracją i stopniowym podnoszeniem poprzeczki. Jak skutecznie podnieść moc w watach?

1. Buduj wytrzymałość. Regularne, spokojne przejazdy rozwijają bazę tlenową potrzebną do długiego utrzymywania wysokiej mocy.

2. Wprowadź interwały. Przeplataj intensywne odcinki z lekką jazdą, dopasowując ich długość do celu. Od krótkich sprintów po kilkuminutowe powtórzenia.

3. Trenuj w okolicach progu mleczanowego. Dłuższe odcinki wykonywane blisko FTP pomagają zwiększyć moc możliwą do utrzymania podczas wyścigów.

4. Ćwicz siłowo. Przysiady, wykroki czy martwy ciąg wzmacniają mięśnie zaangażowane w pedałowanie.

5. Zwiększaj obciążenia stopniowo. Wydłużaj interwały, dodawaj powtórzenia lub podnoś moc, ale nie zmieniaj wszystkiego naraz.

Korba lub pedały z pomiarem mocy – rewolucja w treningu rowerowym

Podczas treningu kolarskiego można mierzyć różne parametry. Dla kolarzy duże znaczenie ma na przykład kadencja lub tętno mierzone za pomocą pulsometru. Podczas jazd długodystansowych ważną informacją jest też generowana moc. Pozwala ona przeprowadzić trening o określonej intensywności. Pomiar mocy ma swoje wady i zalety, ale nie da się zaprzeczyć, że waty w kolarstwie mają coraz większe znaczenie. Nic więc dziwnego, że coraz więcej osób decyduje się na monitorowanie mocy niezależnie od tego, czy jeżdżą na MTB, modelu szosowym czy trenażerze.

Przeczytaj także: