Mężczyzna z rakietą tenisową w rękach na korcie

Dlaczego tenisiści krzyczą na korcie? Skąd takie zachowanie na korcie

Zastanawiasz się, dlaczego po uderzeniu piłki gracze tenisa wydają na korcie głośny krzyk? Okazuje się, że nie ma w tym przypadku!

Krzyki, chrząknięcia, westchnięcia – to częste odgłosy, które można usłyszeć na korcie tenisowym. Są one wydawane przez samych zawodników, ale dlaczego się to dzieje? Poniżej znajdziesz odpowiedzi na to pytanie!

Krzyki na korcie – jeden z najbardziej zaskakujących aspektów tenisa

Gdyby spytać osoby, które tenisa kojarzą głównie ze skrótów spotkań w telewizji lub krótkich urywków w Internecie, co jest jedną z najbardziej charakterystycznych cech, wiele z nich z pewnością wspomniałyby o głośnych krzykach zawodników i zawodniczek. Bez wątpienia przyciąga on uwagę, szczególnie pośród ciszy, która jest zachowywana przez widzów w trakcie wymian. Dla wielu widzów może być też dość uciążliwy, a dla równie dużej liczby osób sam fakt krzyczenia przy uderzeniu piłki może być całkowicie niezrozumiały.

Jak jednak nietrudno się domyślić, tak specyficzne zachowanie nie jest dziełem przypadku. Ma ono miejsce na każdym szczeblu rywalizacji – czy to w zawodach półamatorskich, czy to w turniejach wielkoszlemowych. Dlaczego tenisistki krzyczą, dlaczego tenisiści krzyczą i co ma wpływ na taką reakcję?

Mężczyzna robiący wymach rakietą do tenisa na korcie

Element gry psychologicznej i strategii

Najpopularniejszą teorią stosowaną przez kibiców jest kwestia narzucenia presji na rywala i wytrącenia go z równowagi. W sporcie, w którym każdy hałas z widowni ma znaczenie, bardzo głośne dźwięki wydawane przez rywala może wybijać przeciwnika z rytmu. Do perfekcji opanowały to między innymi Serena Williams czy Wiktoria Azarenka, a według niektórych pomiarów Maria Szarapowa umiała krzyczeć z natężeniem aż 109 decybeli!

Jest w tym też drugie dno. Dzięki okrzykom wydawanym w momencie uderzenia piłki zawodnicy mogą na przykład ukryć jego rotację czy prędkość. Najbardziej doświadczeni gracze umieją na słuch rozpoznać, czy piłka jest uderzona z topspinem, czy backspinem. Według badań niektórych naukowców krzyki rzeczywiście mogą sprawiać, że tenisiści i tenisistki szacują miejsce uderzenia piłki z mniejszą dokładnością.

Napięcie mięśni, skumulowanie siły i poprawa oddechu na korcie

Jeśli chodzi o tenis, krzyki nie zawsze mają związek ze strategią czy chęcią zdenerwowania przeciwnika. Wielu zawodników wydaje cichsze westchnięcia czy chrząknięcia, które nie mają wpływu na zakrycie dźwięku odbijającej się piłki. Dlaczego to więc robią?

W tym przypadku nie chodzi o kwestie psychologiczne, a fizyczne. Podczas napięcia mięśni core przy uderzeniu piłeczki i mocnego wysiłku całej górnej części ciała następuje mocny nacisk na przeponę. Krzyk, nawet jeśli cichy, jest więc konsekwencją skumulowania dużej siły i napięcia kluczowych dla oddechu mięśni.

Co ciekawe, niektórzy trenerzy uczą nawet swoich zawodników takiego zachowania. Dlaczego? Ma to pomagać w stabilizacji oddechu. Przy nacisku na przeponę następuje mocny wydech, a każdy specjalista przy wykonywaniu ruchu wymagającego dużo siły zaleca wykonywanie go na równym wydechu. Jeden mocny wydech jest o wiele lepszy w kontekście kontroli uderzeń i tętna.

Kobieta odbijająca rakietą piłkę do tenisa na korcie

Dla niektórych to przyzwyczajenie

Niektórzy zawodnicy w trakcie swojej kariery praktycznie w ogóle nie wydają okrzyków. Istnieje oczywiście spora grupa, która robi to cały czas, a inni zaczynają wydawać odgłosy dopiero w obliczu zmęczenia czy równych wymian podczas meczu. Pewni tenisiści zgłaszają jednak o wiele prozaiczny powód – przyzwyczajenie. Zostali nauczeni wykonywania tych okrzyków i tak już po prostu zostało!

Czy krzyk w tenisie jest w pełni legalny? Co o tym mówią przepisy?

W najważniejszych turniejach ITF, WTA i ATP, a także turniejach wielkoszlemowych (Australian Open, Roland Garros, Wimbledon i US Open) krzyk w celu stabilizacji oddechu i wzmocnienia siły uderzenia jest w pełni legalny.

Sędziowie mogą jednak w niektórych przypadkach uznać krzyk za przeszkadzanie i utrudnianie gry (z angielskiego hindrance). Dzieje się to zazwyczaj w sytuacji, jeśli krzyk nie następuje w momencie uderzenia piłki (na przykład sekundę po nim) lub rywal ewidentnie przeszkadza przeciwnikowi.

Jakie są konsekwencje? Za pierwszym razem sędzia ostrzega zawodniczkę lub zawodnika. Drugie upomnienie skutkuje już utratą punktu, a każde kolejne zwrócenie uwagi przez arbitra może mieć naprawdę poważne konsekwencje – od utraty gema po nawet dyskwalifikację!

Interesuje Cię tenis? Krzyki pokazują, jak złożony jest to sport!

Nawet w przypadku takiej kwestii, jak okrzyki na korcie, trudno postawić jedną konkretną odpowiedź. Powodów takiego zachowania jest wiele i pokazuje to dobitnie, jak złożonym i ciekawym sportem jest tenis. To gra o wielu twarzach, która trzyma w napięciu od początku do końca. Nic więc dziwnego, że ma ona tylu fanów na całym świecie.

Przeczytaj także:

Trener rozmawiający z graczami w tenisa na korcie

Coaching w tenisie – znaczenie zmiany mentalnej gracza

W sporcie takim jak tenis zadaniem trenera nie jest tylko trening umiejętności fizycznych zawodnika. Sprawdź, na czym polega coaching w tenisie!

Kobieta starająca się trafić rakietą tenisową w sweet spot

Sweet spot rakiety tenisowej – jakie znaczenie ma w tenisie?

Na skuteczną grę w tenisa wpływa bardzo dużo czynników. Czym jest sweet spot rakiety tenisowej? Sprawdź, na czym polega ten parametr!

Jak są tworzone zestawienia najlepszych tenisistów i tenisistek?

W tenisie ogromne znaczenie ma światowy ranking. Jak tworzone są rankingi ATP i WTA? Sprawdź, jak działa ranking tenisistów!

Mężczyzna podbiegający z rakietą do odbicia piłki na korcie tenisowym

Uderzenie w tenisie – najważniejsze techniki i ich zastosowanie

Poznaj rodzaje uderzeń w tenisie, ich zastosowanie i technikę. Naucz się dobierać zagrania do stylu gry i reagować na wysokie piłki.

Wielki Szlem w tenisie – co warto o nim wiedzieć?

Australian Open, French Open, Wimbledon i US Open to najbardziej prestiżowe turnieje tenisowe. Jak zdobyć Wielkiego Szlema?