Czym jest peak week?
Mianem peak week w kulturystyce określa się ten wyczekany – i zwykle bardzo stresujący – ostatni tydzień przed zawodami sylwetkowymi. To moment, kiedy zawodnik „dopieszcza” szczegóły w swojej sylwetce. W tym okresie ciało jest już wychudzone po miesiącach redukcji, a zadaniem kulturysty jest „wyciągnięcie” z niego absolutnego maksimum. Aby to osiągnąć, wprowadza się różne manipulacje, głównie w diecie i nawodnieniu. Głównym celem jest uzyskanie efektu maksymalnie pełnych, napiętych mięśni i jednocześnie jak najcieńszej warstwy wody pod skórą.
Kluczowym elementem tego procesu jest tak zwane „ładowanie węglowodanami”, czyli uzupełnianie glikogenu w mięśniach po długim okresie deficytu. Odbywa się ono zazwyczaj na 2-3 dni przed wyjściem na scenę. Choć brzmi to dosyć prosto, w rzeczywistości jest to balansowanie na cienkiej linie pomiędzy formą życia a katastrofą w postaci „zalania” sylwetki. To właśnie z tego powodu peak week jest tak newralgiczny. O końcowym wyniku decydują tutaj najmniejsze detale.









