Co może przyczynić się do powstawania punktów spustowych?
Długotrwałe napięcie i stres to główne przyczyny powstawania nowych punktów spustowych. Kiedy się stresujesz, Twoje ciało reaguje napięciem. Wysoko uniesione ramiona, mocno zaciśnięta szczęka czy płytki oddech. Jeśli taki stan utrzymuje się tygodniami, mięśnie zaczynają się zapiekać. Wtedy tworzą się punkty spustowe, zwłaszcza w karku, barkach i plecach.
Brak ruchu również może przyczyniać się do powstawania punktów spustowych. Przebywanie przez kilka godzin w jednej i tej samej pozycji jest bowiem zgubne. Mięśnie nie mogą się naturalnie rozluźniać, a w ich wnętrzu zaczynają tworzyć się mikroskurcze i zgrubienia. Jak sobie z tym radzić? Po pracy, czy w wolny weekend umów się ze znajomymi na rower, nordic-walking czy pływanie. Do tygodniowego planu dodaj ćwiczenia rozciągające, bo one naprawdę robią różnicę.
I pamiętaj, że mięśnie to tkanki aktywne. Potrzebują wody, elektrolitów i odpowiedniego odżywienia. Jeśli pijesz za mało, jesz w biegu i nie dostarczasz składników regeneracyjnych, to prędzej czy później organizm zaczyna protestować. Dlatego miej przy sobie zawsze bidon z wodą, a podczas treningu czy dłuższego wysiłku sięgaj po napoje izotoniczne, które uzupełniają elektrolity.