
Nelson w zapasach - poznaj technikę tego popularnego uchwytu. Odkryj sekrety skutecznego stosowania i obrony.
Nelson to jeden z najbardziej rozpoznawalnych chwytów w zapasach. Choć kojarzy się głównie z widowiskowymi scenami z zapasów i wrestlingu, jego historia sięga XIX wieku, a poprawne wykonanie wymaga precyzji i znajomości zasad bezpieczeństwa. Sprawdź, czym dokładnie jest ten chwyt i skąd wzięła się j
Nelson to chwyt klamrowy stosowany w zapasach, którego celem jest obezwładnienie rywala poprzez kontrolę jego głowy i karku. Technika polega na tym, że zawodnik stojąc za przeciwnikiem, wsuwa swoje ramię pod ramię przeciwnika i chwyta go za kark lub tył głowy. W zależności od liczby zaangażowanych rąk oraz sposobu ułożenia dłoni wyróżnia się kilka wariantów tego chwytu.
Chwyt ten pełni funkcję kontrolną, pozwala ograniczyć ruchy rywala i doprowadzić do sytuacji, w której możliwe jest przypięcie go do maty łopatkami, co kończy walkę przed mecze, podobnie jak ippon w judo czy poddanie w brazylijskim jiu-jitsu.

Historia nazwy nie jest jednoznacznie potwierdzona. Najczęściej przywoływana wersja wiąże ją z postacią admirała Horatio Nelsona, brytyjskiego dowódcy floty, który zasłynął strategią okrążania przeciwnika podczas bitew pod Abukirem i pod Trafalgarem. Według Oxford English Dictionary określenie full nelson pojawiło się w druku już w 1873 roku, w artykule opisującym niebezpieczeństwo tego chwytu po jednym z pojedynków zapaśniczych. Niektóre źródła wskazują też na alternatywną etymologię, łączącą nazwę z konkretnym zapaśnikiem o nazwisku Nelson, jednak wersja związana z brytyjskim admirałem pozostaje najpopularniejsza.
Nelson opiera się na prostym mechanizmie dźwigni. Największą skuteczność chwytu zapewnia przykładanie siły jak najbliżej łokcia przeciwnika oraz jak najbliżej czubka jego głowy – taka konfiguracja pozwala kontrolować rywala przy minimalnym wysiłku. Słabszym ułożeniem jest przykładanie nacisku w okolicy pachy i szyi, ponieważ wówczas przeciwnikowi łatwiej jest ugiąć łokieć atakującego i wyswobodzić się z uchwytu.
Równie istotna jest pozycja ciała osoby wykonującej chwyt. Najskuteczniejsze ustawienie to pozycja możliwie prostopadle względem ciała rywala. Dzięki temu zawodnik maksymalnie wykorzystuje własny ciężar i jednocześnie utrudnia przeciwnikowi kontrę. Zabezpieczanie chwytu zaczyna się zwykle od strony bliższej ciału atakującego, a dopiero po ustabilizowaniu pozycji sięga się na stronę dalszą, wsuwając rękę pod ramię przeciwnika.
Chwyty nelsona klasyfikuje się w zależności od liczby zaangażowanych ramion oraz sposobu ułożenia dłoni. Wyróżnia się cztery podstawowe warianty:
| Wariant | Opis |
|---|---|
| Ćwierć-nelson | Jedna dłoń spoczywa na karku lub podbródku przeciwnika, druga ręka przechodzi pod jego ramieniem i zaciska się na nadgarstku pierwszej ręki |
| Pół-nelson | Jedna ręka przechodzi pod ramieniem przeciwnika i chwyta za kark lub tył głowy, druga dłoń kontroluje jego nadgarstek (w wersji mocniejszej – power half nelson – druga dłoń opiera się na głowie przeciwnika, zwiększając siłę nacisku) |
| Trzy-czwarte nelson | Łączy pół-nelsona wykonanego jedną ręką z drugą dłonią przełożoną pod szyją przeciwnika na drugą stronę, gdzie obie ręce spinają się przy nadgarstku lub dłoniach |
| Pełny nelson (podwójny nelson) | Obie ręce wchodzą pod pachy przeciwnika, a dłonie spinają się za jego karkiem lub głową. To najsilniejsza, ale i najbardziej ryzykowna odmiana chwytu. |

Funkcja chwytu zmienia się w zależności od dyscypliny. W zapasach amatorskich, stylu wolnym i klasycznym, nelson służy przede wszystkim do obalenia rywala na plecy i przypięcia go do maty. Naciskanie na kark kieruje głowę przeciwnika w dół, co wymusza obrót całego ciała w stronę pleców. W catch wrestlingu (tak zwanej wolnoamerykance), gdzie dozwolony jest także pełny nelson, chwyt pełni podwójną rolę: techniki kontrolnej oraz poddania opartego na nacisku na odcinek szyjny kręgosłupa.
Chwyt Nelson pojawia się w wielu innych odmianach sportów walki i sytuacjach pozasportowych. Należą do nich między innymi zawodowy wrestling, w którym służy jako efektowny chwyt kończący pojedynek, ale także samoobrona i interwencje służb mundurowych, pozwalający unieruchomić napastnika od tyłu.
W brazylijskim jiu-jitsu pół-nelson wykorzystywany jest głównie do przełamywania pozycji żółwia oraz przejścia do ataku na plecy – zawodnik, stojąc za przeciwnikiem w chwycie pasa bezpieczeństwa, przekłada rękę za głowę rywala, wymuszając jego obrót na bok. Chwyt bywa też punktem wyjścia do duszeń, takich jak gilotyna czy d'Arce, a niektórzy zawodnicy – jak Gordon Ryan – budują na nim cały system ataku z pleców. W mieszanych sztukach walki (MMA) nelson pełni podobną funkcję: pomaga przejść do dominującej pozycji lub przygotować grunt pod kolejną technikę.
Pełny Nelson, mimo że jest najsilniejszą odmianą chwytu, w większości formalnych zawodów zapaśniczych jest niedozwolony. Zakaz obowiązuje w zapasach uniwersyteckich, szkolnych oraz w większości innych form zapasów amatorskich. Powodem jest wysokie ryzyko kontuzji, jakie niesie ze sobą ten chwyt.
Mechanizm zagrożenia wynika z samej konstrukcji chwytu. Obie ręce zawodnika wchodzą pod pachy przeciwnika i spinają się za jego karkiem lub głową, a następnie poprzez kręcenie dłońmi do przodu wywierany jest nacisk bezpośrednio na szyję rywala. Taki nacisk może prowadzić do poważnego urazu odcinka szyjnego kręgosłupa, w skrajnych przypadkach nawet do jego złamania.
Gdzie pełny Nelson jest dozwolony? Nie wszystkie dyscypliny traktują ten chwyt jednakowo restrykcyjnie. W catch wrestlingu jest dozwolony i stosowany jako technika unieruchamiająca natomiast nawet w profesjonalnym wrestlingu (na przykład w WWE) chwyt ten jest wykorzystywany widowiskowo.
Najczęściej stosowanym i dozwolonym we wszystkich formach zapasów jest pół-nelson. Za pomocą wybranej techniki (na przykład ściągnięcia za kostkę) należy doprowadzić do sytuacji, w której przeciwnik leży na brzuchu. Następnie należy przedramię wolnej ręki oprzeć u nasady jego karku, wykorzystując biodra i nogi do utrzymania nacisku.
W drugim kroku konieczne jest wprowadzenie ręki pod ramię. W tym celu wykonać należy ruch przypominający sierpowy, wkładając rękę pod ramię przeciwnika i prowadząc ją w górę, aż palce sięgną okolicy jego ucha po przeciwnej stronie.

Po zabezpieczeniu chwytu następuje faza obracania rywala. Pchnij przeciwnika po przekątnej w stronę przeciwną do tej, po której się znajdujesz, a gdy rywal znajdzie się na boku, wsuń ramię głęboko, opierając bark o jego tułów. Utrzymuj czoło nisko przy macie, a stopy szeroko rozstawione, jednocześnie unosząc głowę przeciwnika, by zwiększyć nacisk. W wersji wzmocnionej (power half nelson) drugą dłoń ułóż odwrotnie i zablokuj ją na pierwszej, tworząc dodatkową dźwignię.
Tak wykonany chwyt pozwala legalnie doprowadzić do przypięcia rywala łopatkami do maty, bez ryzyka związanego z pełnym nelsonem.
Skuteczna obrona przed nelsonem zależy od momentu, w którym rywal próbuje go założyć. Jeśli osoba atakowana wciąż znajduje się na kolanach, a nie leży płasko na macie, może zacisnąć ramię, pod które wchodzi napastnik, blokując mu dalsze wsuwanie ręki. To jeden z powodów, dla których pół-nelson jest najskuteczniejszy dopiero wtedy, gdy przeciwnik leży brzuchem na macie. Gdy chwyt jest już częściowo założony, druga ręka broniącego się może sięgnąć pod własną szyję i odkleić napierającą dłoń.
Kolejna linia obrony dotyczy momentu obracania na plecy. Osoba broniąca się może wystawić przeciwną stopę w kierunku, w który jest pchana, i mocno ją oprzeć o matę – powstały opór pozwala wstać zamiast zostać przewróconym. Jeśli mimo to dojdzie do ułożenia na plecach, można oprzeć stopy o matę i odepchnąć się nimi tak, by przetoczyć głowę do tyłu, dzięki czemu na macie opiera się czubek głowy, a nie tył karku uciskany ramieniem napastnika, co znacząco zmniejsza ryzyko urazu.
Osobną kwestią jest obrona przed pełnym nelsonem zastosowanym poza matą treningową, na przykład w sytuacji napaści. Ze względu na duże ryzyko dla kręgosłupa szyjnego, techniki uwalniania się opracowywane są także na potrzeby służb mundurowych. Podstawowy schemat wygląda następująco:
Aby trenować wydajnie i komfortowo, warto zaopatrzyć się w sprzęt zapewniający pełną swobodę ruchów. W ofercie Decathlon znajdziesz produkty dopasowane zarówno do treningów rekreacyjnych, jak i startów w zawodach.
Poza strojem i obuwiem zapaśniczym warto skompletować akcesoria zmniejszające ryzyko urazów ochraniacze na kolana, piszczele i łokcie, ochraniacze głowy, zębów i uszu oraz torby treningowe, ręczniki i bidony.
Nelson to jeden z podstawowych chwytów w zapasach, a jego nazwa najczęściej wiązana jest z brytyjskim admirałem Horatio Nelsonem. Chwyt występuje w czterech wariantach – od ćwierć-nelsona po najsilniejszy, ale i najbardziej ryzykowny pełny nelson – i znajduje zastosowanie zarówno w zapasach amatorskich, jak i w catch wrestlingu, BJJ czy samoobronie. Ze względu na ryzyko urazu kręgosłupa szyjnego pełny nelson jest zakazany w większości formalnych zawodów, dlatego w trakcie treningu i na macie stosuje się przede wszystkim jego dozwolone odmiany, takie jak pół-nelson.