Endorfiny po bieganiu – procesy zachodzące w mózgu
Podczas wysiłku fizycznego w naszym organizmie zachodzi wiele procesów biochemicznych, które mogą wywoływać uczucie euforii. Endorfiny – główną rolę w poprawie samopoczucia odgrywa właśnie ta substancja. Jednak to nie wszystko! Ważnym graczem są także kannabinoidy, zwłaszcza anandamid, który działa na te same receptory co THC – substancja odpowiadająca za euforyczne działanie marihuany. Dzięki temu po intensywnym biegu możemy poczuć przypływ radości, lekkości i odprężenia i jest to całkowicie normalne.
Teoria endorfinowa została potwierdzona wieloma badaniami. Niemieccy naukowcy przeprowadzili eksperyment, w którym grupa biegaczy uczestniczyła w długodystansowym treningu. Po jego zakończeniu u badanych zidentyfikowali endogenne morfiny, co sugerowało ich kluczową rolę w wywoływaniu stanu euforii. Ponadto po zakończeniu ćwiczeń sportowcy musieli opisywać to jak się czują. Większość z nich odczuwała przyjemność, spokój i błogość.
Jednak późniejsze eksperymenty z użyciem blokerów receptorów opioidowych pokazały, że to nie tylko endorfiny odpowiadają za euforię biegacza. W 2015 roku badania na myszach wykazały, że pod wpływem długotrwałego wysiłku mózg produkuje także endogenne kannabinoidy, które również mogą wywoływać stany euforyczne. Blokowanie receptorów opioidowych nie eliminowało uczucia zadowolenia u badanych osób, natomiast hamowanie działania układu kannabinoidowego znacznie ograniczało stan euforii. To naukowe odkrycie podkreśla, że euforia biegacza jest wynikiem współdziałania kilku systemów neuroprzekaźników.
Jeszcze jedna z hipotez głosi, że intensywne ćwiczenia pozwalają się wyzbyć gniewu, frustracji i niepokoju i właśnie to powoduje wydzielanie endorfin, zwanych również jako hormon szczęścia.